czwartek, 15 listopada 2012

Lady in red // Moja Top 3 pod tytułem 'gdybym był bogaty'

Czerwień - jeden z dwóch moich ulubionych kolorów, drugi to niebieski. Każdy z nich ma setki odcieni o pięknych nazwach - czerwień to np. karmazyn, amarant. Brzmi wspaniale. Niebieski kojarzy mi się ze spokojem (mimo że woda i powietrze to ogromne żywioły kojarzone z tą barwą), czerwień to ogień, wyrazistość, kobiecość, szlachetność. Czerwień to róża - piękna, ale ma kolce.
Planowałam zakup sukienki na co dzień z długimi rękawami i spotkałam tą. Od razu przypadła mi do gustu i tak zawitała w mojej szafie








dress - Quiosque
heels - Ryłko/Deichmann
jacket - Cotton Club

Niestety, zdjęcia są jakie są, ale ostatnio zepsuła mi się cyfrówka a lustrzanki nie mam w zasięgu... Telefon zresztą też za bardzo nie chciał współpracować. Cóż, blogerkom zawsze kłody pod nogi... ;)

***

Przeglądałam ostatnio kolekcje polskich topowych projektantów/marek - jest kilka, które uwielbiam i większość ubrań jest wspaniała, cena jest niestety niedostępna dla przeciętnych Polek, przykre, ale prawdziwe. Wiadomo, najlepsze materiały, praca nad projektem, szycie ręczne, promocja, to kosztuje, jednak dobrym pomysłem wydaje mi się inicjatywa taka jak linia Basic Łukasza Jemioła. Tańsze, inne, nie znaczy gorsze. Projektowanie np. dla H&M przez wielkie domy mody i projektantów też mi się podoba, choć większość tych kolekcji jakoś nie przypadła mi do gustu. Wracając do droższych kreacji to jeśli miałabym kiedyś wybrać 3 rzeczy polskich projektantów w ich 'regularnych' cenach to było by:

1. płaszcz, żakiet lub coś z ostatnich kolekcji Zuo Corp. Uwielbiam ich projekty. Powiem to samo co przy kolekcji Chanel z PFW - wszystkie te rzeczy chciałabym mieć w swojej szafie!







2. sukienka La Mania. La Mania już podbiła serca gwiazd i moje, przede wszystkim jeśli chodzi o sukienki właśnie - klasyczne, kobiece, ale i nowoczesne (kieszenie! <3) Piękno i kobiecość w czystej postaci







3. sweter lub sukienka 'swetrowa' Łucji Wojtali. Na Łucję i jej stronę trafiłam dzięki Styledigger i od razu zachwyciłam się. Szalone, ale świetnie dobrane i współgrające ze sobą wzory na wspaniale skrojonych swetrach, sukienkach, płaszczach. Takich projektów nie widziałam wcześniej i cieszę się, że mogę je podziwiać choćby na zdjęciach. Na żywo wyglądają na pewno jeszcze lepiej






zdjęcia pochodzą z oficjalnych stron projektantów/facebook.com

3 komentarze: